Polish (Poland)Deutsch (DE-CH-AT)English (United Kingdom)
Helios s.c. M.Ł. Gorgolewscy
Projekt wykonawczy – jego definicja i miejsce w aktach prawnych

 

Łukasz Gorgolewski

 

Projekt wykonawczyjego definicja i miejsce w aktach prawnych.

 

Wejście w życie w 1994 roku nowej ustawy Prawo Budowlane [1] spowodowało, że jedyną dokumentacją projektową zdefiniowaną w uregulowaniach prawnych został projekt budowlany.

W konsekwencji wszystkie zapisy, w tym dotyczące definicji dokumentacji budowy, samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie i uprawnień budowlanych, praw i obowiązków projektanta, przepisów karnych i odpowiedzialności zawodowej odnoszą się jedynie do projektu budowlanego.

Projekt budowlany jest niezbędny organom administracji budowlanej do wydania decyzji o pozwoleniu na budowę i w tej decyzji podlega zatwierdzeniu. W przypadku budowy obiektów niewymagających takiej decyzji w ogóle nie jest potrzebny.

Projekt budowlany wykonany zgodnie z rozporządzeniem Ministra Infrastrukturyw sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego [3] nie jest wystarczający do zbudowania obiektu. Zdarza się, że Inwestorzy nie są tego świadomi lub nie chcą przyjąć tego do wiadomości i oczekują, że jedyny wymagany przez prawo projekt (w tym wypadku projekt budowlany) pozwoli im na sporządzenie kosztorysów, przedmiarów robót, przeprowadzenie przetargów oraz wybudowanie obiektu. Aby spełnić te oczekiwania, projektanci, mając świadomość funkcjonowania „rynku Inwestora”, często nadmiernie uszczegóławiają projekty budowlane, w znaczący sposób przekraczając wymagania rozporządzenia [3]. Nadmiernie uszczegółowione projekty budowlane stanowią kłopot dla urzędu. Znajduje to wyraz w piśmie Dyrektora Wydziału Urbanistyki i Architektury [6] skierowane do Oddziału Poznańskiego Stowarzyszenia Architektów Polskich, w którym stwierdza:

„Dotychczasowa praktyka pokazuje, że załączane do wniosku o pozwolenie na budowę projekty budowlane zawierały projekty wykonawcze oraz bardzo rozbudowane opisy i części rysunkowe. Wskutek tego projekty dla jednego obiektu składały się niejednokrotnie z kilku tomów. Sytuacja taka prowadziła do wydłużenia postępowania administracyjnego przy tak obszernych dokumentacjach oraz powodowała konieczność zajmowania większych powierzchni dla celów archiwizacji akt”.

Nadto dostosowanie formy tak rozbudowanego projektu budowlanego do wymogów rozporządzenia [3] sprawia spore kłopoty i jest powodem do różnic interpretacyjnych między urzędnikiem a projektantem, dotyczących chociażby takich zagadnień jak ilość tomów, forma oprawy, numeracja stron, numeracja rysunków itp.

Rozwinięciem i uzupełnieniem projektu budowlanego jest dokumentacja projektowa powszechnie nazywana projektem wykonawczym. W zapisach unormowań prawnych obowiązujących przed wejściem w życie obecnego Prawa Budowlanego [1], był zdefiniowany projekt techniczny, który pełnił taką właśnie rolę. W 2004 weszło w życie rozporządzenie Ministra Infrastruktury w sprawie szczegółowego zakresu i formy dokumentacji projektowej, specyfikacji technicznych wykonania i odbioru robót budowlanych oraz programu funkcjonalno-użytkowego [4], wydane jako przepis wykonawczy do ustawy Prawo Zamówień Publicznych [2].

Projekt wykonawczy został tam wymieniony jako jeden z elementów dokumentacji projektowej, służącej do opisu przedmiotu zamówienia na wykonanie robót budowlanych, dla których wymagane jest pozwolenie na budowę, a w treści rozporządzeniu podano jego zakres.

 

„§ 5.1. Projekty wykonawcze powinny uzupełniać i uszczegóławiać projekt budowlany w zakresie i stopniu dokładności niezbędnym do sporządzenia przedmiaru robót, kosztorysu inwestorskiego, przygotowania oferty przez wykonawcę i realizacji robót budowlanych.

2. Projekty wykonawcze zawierają rysunki w skali uwzględniającej specyfikę zamawianych robót i zastosowanych skal rysunków w projekcie budowlanym wraz z wyjaśnieniami opisowymi, które dotyczą:

1) części obiektu,

2) rozwiązań budowlano-konstrukcyjnych i materiałowych,

3) detali architektonicznych oraz urządzeń budowlanych,

4) instalacji i wyposażenia technicznego

- których odzwierciedlenie na rysunkach projektu budowlanego nie jest wystarczające dla potrzeb, o których mowa w ust. 1.

3. Projekty wykonawcze, w zależności od zakresu i rodzaju robót budowlanych stanowiących przedmiot zamówienia, dotyczą:

1) przygotowania terenu pod budowę;

2) robót budowlanych w zakresie wznoszenia kompletnych obiektów budowlanych lub ich części oraz robót w zakresie inżynierii lądowej i wodnej, włącznie z robotami wykończeniowymi w zakresie obiektów budowlanych;

3) robót w zakresie instalacji budowlanych;

4) robót związanych z zagospodarowaniem terenu.

4. Wymagania dotyczące formy projektów wykonawczych przyjmuje się odpowiednio jak dla projektu budowlanego.”

 

Widać, że Ministerstwo Infrastruktury dostrzegło potrzebę zdefiniowania projektu wykonawczego w akcie prawnym. Niestety, wprowadziło je niejako tylnimi drzwiami – jako przepis wykonawczy do ustawy Prawo Zamówień Publicznych [2].

Jest rozwiązanie ułomne, nie tylko dlatego, że ogranicza się do zamówień publicznych, ale także dlatego, że nie określa praw i obowiązków autorów tych projektów oraz ich odpowiedzialności za wykonany projekt. W świetle obecnie obowiązujących przepisów autorzy projektów wykonawczych nie muszą posiadać uprawnień budowlanych. Wprowadzenie definicji projektu wykonawczego do Prawa Budowlanego oraz dokonanie odpowiednich zmian w zapisach dotyczących samodzielnych funkcji w budownictwie, spowodowałoby, że przepis ten dotyczyłby wszystkich inwestycji, a nie tylko prowadzonych w ramach zamówień publicznych. Ponadto autorami projektów wykonawczych musiałyby być osoby posiadające uprawnienia budowlane i w związku z tym podlegające odpowiedzialności zawodowej.

W kolejnych zmianach Prawa Budowlanego poszerzany jest katalog obiektów, dla których nie wymaga się uzyskania decyzji o pozwoleniu na budowę, tym samym nie jest wymagane opracowanie projektu budowlanego. Według rozporządzenia [4] projekt wykonawczy jest uzupełnieniem projektu budowlanego. Tymczasem również dla pozostałych obiektów istnieje potrzeba opracowania dokumentacji, na której podstawie obiekt zostanie zbudowany.

Ponadto zapisy rozporządzenia [4] dotyczące zakresu projektu wykonawczego, wydają się nieprecyzyjne, (np. zakres nie uwzględnia sieci). Zapis nakazujący, aby forma projektów wykonawczych spełniała wymagania dotyczące formy projektu budowlanego świadczy o tym, że organ wydający rozporządzenie nie uwzględnia różnicy celu opracowania obu dokumentacji. W przypadku projektu budowlanego jest nim uzyskanie pozwolenia na budowę, a w przypadku projektu wykonawczego wybudowanie obiektu.

Brak aktu prawnego zawierającego szczegółowy zakres projektu wykonawczego prowadzi do nieporozumień i jest źródłem konfliktów między projektantem, inwestorem i wykonawcą.

Podstawą do określenia zakresu projektu wykonawczego mogą być Środowiskowe Zasady Wyceny Prac Projektowych [5]. Według nich z zakresu projektu wykonawczego wyłączone są m.in.

-         projekty organizacji robót i zagospodarowania placu budowy, rusztowań, zasilania placu budowy w media,

-         projekty warsztatowe konstrukcji, montażowe rozdzielni elektrycznych i inne podobne.

Dokumentacja ta powinna być opracowana przez wykonawcę. Wydaje się, że z zakresu projektu wykonawczego należałoby wyłączyć również instrukcje obsługi i eksploatacji obiektu, instalacji i urządzeń związanych z obiektem, które także powinny być opracowane przez wykonawcę jako dostawcę i gwaranta instalacji.

Podsumowując należy stwierdzić, że:

Istnieje potrzeba wprowadzenia definicji projektu wykonawczego do ustawy Prawo Budowlane, a jego zakres i forma powinny być zdefiniowane w przepisie wykonawczym, jakim jest rozporządzenie.

Projekt wykonawczy powinien być rozwinięciem i uszczegółowieniem projektu budowlanego w przypadku, gdy wymagane jest pozwolenie na budowę oraz podstawową dokumentacją dla pozostałych robót budowlanych.

Projekt ten powinien być opracowany na podstawie zatwierdzonego projektu budowlanego (o ile taki jest wymagany) z uwzględnieniem warunków zatwierdzenia, warunków zawartych w uzyskanych opiniach i uzgodnieniach oraz szczegółowych wytycznych z poszczególnych projektów branżowych.

Należy jednoznacznie określić zakres odpowiedzialności autorów projektu budowlanego i projektu wykonawczego, szczególnie w przypadku, gdy nie są to te same osoby.

Dostrzegając te potrzeby Sekcja Projektowania Zespołu ds. Procesów Budowlanych WOIIB opracowała wniosek zgłoszony przez delegatów na Krajowy Zjazd PIIB o podjęcie działań mających na celu wprowadzenie definicji projektu wykonawczego do Prawa Budowlanego.

 

Łukasz Gogolewski

Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

 

Autor jest przewodniczącym Sekcji Projektowania Zespołu ds.Procesów Budowlanych WOIIB.

 

Literatura:

[1] Ustawa z dnia 7 lipca 1994 roku Prawo Budowlane (Jedn.tekst Dz.U. 207/2003, poz. 2016 z późn.zm.).

[2] Ustawaz dnia 29 stycznia 2004 r. Prawo zamówień publicznych (Dz. U. Nr 19/2004, poz. 177 z późn.zm.).

[3] Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego (Dz. U. Nr 120/2003, poz. 1133 z późn.zm.).

[4] Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 2 września 2004 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy dokumentacji projektowej, specyfikacji technicznych wykonania i odbioru robót budowlanych oraz programu funkcjonalno-użytkowego (Dz. U. Nr 202/2004, poz. 2072 z późn.zm.).

[5] Środowiskowe zasady wycen prac projektowych - 2003 – Izba Projektowania Budowlanego Rada Koordynacyjna Biur Projektów, Warszawa 2003

[6] Pismo Dyrektora Wydziału Urbanistyki i Architektury Urzędu Miasta Poznania z dnia 7 stycznia 2005 roku znakUA.IX/0717-6/05 do Oddziału Poznańskiego Stowarzyszenia Architektów Polskich.

 
Webdesign by Webmedie.dk Ny hjemmeside