Polish (Poland)Deutsch (DE-CH-AT)English (United Kingdom)
Helios s.c. M.Ł. Gorgolewscy

Logowanie



Projektowanie jako gra zespołowa - II warsztaty WOIIB i WOIA
There are no translations available.

 

Łukasz Gorgolewski

 

Projektowanie jako gra zespołowa - II warsztaty WOIIB i WOIA

 

W dniu 7 stycznia 2010 roku odbyły się, po raz pierwszy w sali wykładowej nowej siedziby WOIIB przy ul.Dworkowej w Poznaniu, kolejne warsztaty projektowe z cyklu „Projektowanie jako gra zespołowa”, będące wspólną inicjatywą WOIIB oraz Okręgowej Izby Architektów w Poznaniu. Zebranych w liczbie ok.50 uczestników powitali wiceprzewodnicząca WOIIB inż. Danuta Gawęcka oraz przewodniczący OIA arch. Marek Czuryło. W ramach tegorocznych warsztatów zaprezentowano projekt adaptacji i przebudowy zespołu pokoszarowego na kompleks mieszkalno-usługowy City Park w Poznaniu, uhonorowany licznymi nagrodami, m.in. w ogólnopolskim konkursie „Budowa Roku 2007”. Prezentacji zespołu projektowego i projektu dokonał autor, arch. Sławomir Rosolski, wyróżniony w 2009 roku nagrodą im. Jana Babtisty Quadro przyznaną przez Prezydenta Miasta za najlepszą realizację architektoniczną w Poznaniu jaką był zespół City Park.

Na terenie objętym projektem, w rejonie ulic Wojskowa-Wyspiańskiego-Ułańska, pruskie władze wojskowe wybudowały w końcu XIX wieku koszary, które od tego czasu służyły wojsku. Po II wojnie światowej budynki ulegały wielu niekontrolowanym przebudowom a w ostatnim czasie koszary przestały pełnić swą pierwotną funkcję i zaniedbane ulegały postępującej dewastacji.

Zespół City Park położony jest na uboczu głównych traktów komunikacyjnych miasta i nie jest tak znany jak np. Stary Browar, dlatego warto przytoczyć kilka fragmentów opisującej go prezentacji, w której literą „A” oznaczono budynek usytuowany wzdłuż ul. Wyspiańskiego, literą „B” budynek znajdujący się przy ul. Wojskowej, literą „C” budynek będący rozbudową budynku „B”, budynki wzdłuż ul. Ułańskiej oznaczono literami  „E”, „G” i „Z”.

„Budynki „A” i „B” są budynkami istniejącymi, które zostały w projekcie poddane adaptacji, renowacji i przebudowie(…). Są to obiekty dwukondygnacyjne, niepodpiwniczone. Lica konstrukcyjnych ścian zewnętrznych wykonano jako rozbudowane w formie, ceramiczne ściany licowe. Mury zewnętrzne (z ceramiki wypalonej) oprócz zagadnień związanych z programem konserwatorskim musiały zostać ocieplone zgodnie z obowiązującymi normami. W związku ze ścisłą ochroną konserwatorską jedynym rozwiązaniem było ocieplanie ścian od wewnątrz przy zapewnieniu właściwej paraizolacji i wentylacji przegród zewnętrznych. (…) Budynek „C” jest rozbudową budynku pierwotnego „B” o nową część poprzez przeszklony łącznik, prowadzony w powietrzu (nad drogą wewnętrzną) wznoszącym się od drugiej kondygnacji budynku „B”. Łącznik ze względu na różnice wysokości wspina się po wewnętrznych schodach w kierunku budynku „C”. Część nadziemna budynku „C” mieści 123 mieszkania.(...) W części podziemnej zlokalizowany jest garaż z 169 miejscami parkingowymi. Na szczególną uwagę zasługuje znajdujący się na ostatniej kondygnacji basen(...). Budynek „E” zwany „budynkiem sztabowym” stanowił budynek istniejący objęty ochroną konserwatorską, który w ramach założenia City Park wszedł w zakres projektu zagospodarowania terenu, projektu oświetlenia, projektu małej architektury oraz projektu renowacji historycznej elewacji z programem prac konserwatorskich(...).Budynek „G” był parterowym obiektem warsztatowym. W celu pozostawienia budynku w stanie pierwotnym z jednoczesną rozbudową budynku, powstał projekt zakładający nadbudowanie 2 kondygnacji całkowicie niezależnych konstrukcyjnie od budynku pierwotnego – ściany osłonowe nowego budynku „G” zostały odsunięte od pierwotnego, dzięki czemu budynek zwiększył swoją powierzchnie zabudowy. Jednocześnie wielkopowierzchniowe przeszklenia w parterze na całych długościach ścian dają możliwość oglądania pierwotnego parterowego budynku stojącego niezależnie wewnątrz nowego budynku (…). Budynek „Z” stanowi budynek nowoprojektowany w obrębie City Parku. Budynek sytuowany w obrębie terenu objętego ochroną konserwatorską musiał reprezentować wysoki poziom estetyki jednocześnie harmonijnie wkomponowując się w historyczne otoczenie. Budynek „Z”, podobnie jak budynek „G”, swoją estetyką, wykończeniem i detalami ceglanej elewacji stanowią spójne bezpośrednie nawiązanie do elewacji budynku „C”.„

Dane ogólne: powierzchnia działki 37 616 m2 ,powierzchnia użytkowa zespołu 39 170  m2.

Sławomir Rosolski podkreślił, że City Park jest owocem pracy nie tylko zespołu architektonicznego, ale również współdziałania już na etapie projektu koncepcyjnego wszystkich branż związanych z procesem inwestycyjnym. Za sukces uznał zachowanie skali przedsięwzięcia. Ograniczenia konserwatorskie oznaczały brak zgody na „więcej” i hamowały zakusy inwestora na rozbudowę o jeszcze jedną lub dwie kondygnacje. Podobnie ograniczenia formalne spowodowały, że nowy budynek mógł powstać jako rozbudowa istniejącego. Projektowaniu przyświecał hołd i szacunek dla architektury, która istniała w tym miejscu. Wybrana technologia elewacji – cegła, pozwoliła wykorzystać tradycje i kunszt wielkopolskich cegielni.

W drugiej części prezentacji, Sławomir Rosolski poprosił o zabranie głosu, inż. Jerzego Szubskiego pełniącego w czasie realizacji funkcję Project Managera i równocześnie inspektora nadzoru i obaj opowiadali o budowie i udziale w niej projektantów.

Zespół realizowano w latach 2006-2008. W budowie uczestniczyło 614 firm, od wielkich spółek do jednoosobowych podmiotów gospodarczych. Projektowaniem na etapie projektu wykonawczego zajmowało się 120 osób (wraz z zespołami ponad 200), w tym również rzemieślnicy, dostawcy stolarki czy ślusarki a także projektanci sieci zewnętrznych reprezentujący gestorów mediów.

W momencie wejścia na budowę zastano obiekt zniszczony i zdewastowany. Wykonywanie niezbędnych rozbiórek elementów, dobudowywanych przez lata użytkowania, wymagało natychmiastowych działań zapobiegających zawaleniu się konstrukcji pierwotnych budynków. Jednym z najtrudniejszych zadań była pełna rewaloryzacja istotnych detali architektonicznych i przywrócenie pierwotnego charakteru wystroju elewacji. Miarą staranności wykonania prac są ściany elewacyjne budynków „A” i „B”, na których nie sposób odróżnić miejsca, w których uzupełniono braki starych cegieł.

Inwestor formalnie zinstytucjonalizowany, faktycznie był reprezentowany przez osobę o silnej indywidualności, podejmującą jednoosobowo decyzje bezpośrednio na budowie. W rezultacie zdarzało się murować ściany, potem je rozbierać a następnie stawiać na nowo.

Ważnym detalem stanowiącym o charakterze obiektu są otwory okienne wykończone balustradami ze szkła i stali.  Balustrada, element pozornie błahy a przy tym, zgodnie z zamysłem autora, kosztowny w realizacji, wymagał 18 spotkań na budowie zanim przyjęto ostateczne rozwiązanie.

Dbałość o szczegół widać na budowie w wielu miejscach – rzeźbiarsko potraktowana elewacja budynku „C” z medalionami, ryzalitami, pilastrami i gzymsami, okna, balustrady czy indywidualnie projektowany bruk. W efekcie uzyskano architektoniczną spójność estetyczną ogólną i w detalu.

Kolejnym zabierającym głos był inż. Maciej Janicki projektant konstrukcji. Omówił główne istotne zagadnienia i osiągnięcia konstrukcyjne tego obiektu. Zwracającym uwagę elementem jest stalowa konstrukcja łącznika budynków „B” i „C”, w formie łuku z krzywiznami w płaszczyźnie pionowej i poziomej (jako korekta błędnego wytyczenia budynku). Projektant z satysfakcją podkreślił, że prefabrykowana i dostarczona na budowę nie wymagała korekt podczas montażu.

Innym wyzwaniem było fundamentowanie podczas renowacji starych budynków, posadowionych na fundamentach kamiennych z bloków granitowych, z którymi współpracować musi nowa konstrukcja przenosząca obciążenia związane ze zmianą funkcji, osiadająca inaczej niż istniejące fundamenty. Szczególnym zagadnieniem, ze względu na specyfikę obciążenia była środkowa część budynku „C”, w której nad trzecią ostatnią kondygnacją zaprojektowano basen kąpielowy o wymiarach 20x5 m i głębokości 1,45 m.

Taka lokalizacja basenu wpływa również na układ wentylacji oraz instalacje sanitarne znajdujących się poniżej lokali mieszkalnych. O tych zagadnieniach pod nieobecność projektanta branży sanitarnej inż. Piotra Osieki opowiadał arch. Sławomir Rosolski.

Podsumowując stwierdził, że zrealizowano 75-80% zamierzeń projektowych. Ograniczenia dotyczyły zarówno sfery estetycznej np. niewykonanie woliery dla ptaków, jak i technicznej – rezygnacja z pomp ciepła. Z kolei Jerzy Szubski stwierdził, że koncepcja zespołu została zrealizowana. Dzieje się tak, kiedy architekt wie, co chce osiągnąć, a następnie w konfrontacji z presją kosztu i chciejstwem inwestora opracowuje dobry a zarazem realny projekt.

Po prezentacji odbyła się krótka dyskusja, podczas której podjęto m.in. temat udziału prac projektowych w koszcie całego przedsięwzięcia. Podkreślono również rolę Project Managera, jako współuczestnika procesu projektowego na etapie realizacji i uznano jego zaproszenie do udziału w warsztatach za bardzo pożyteczne. Dalsza dyskusja toczyła się w kuluarach przy napojach i kanapkach.

Organizatorami warsztatów byli: ze strony OIA arch. Katarzyna Weiss, ze strony WOIIB inż. Łukasz Gorgolewski.

 

Relacja: Łukasz Gorgolewski.

 
Webdesign by Webmedie.dk Ny hjemmeside